Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Doosan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Doosan. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 września 2014

Steinexpo 2014




Jak wyglądają targi budowlane? W halach czy pod gołym niebem, zawsze podobne do siebie rzędy stoisk i place demonstracyjne… A jednak nie zawsze. W zeszłym tygodniu (3-6 września) w niemieckim Nieder-Ofleiden (Hesja) odbyły się targi maszyn budowlanych i górniczych Steinexpo, których areną stał się największy w Europie kamieniołom bazaltu Homberg (160 ha powierzchni, ok. 800000 ton bazaltu rocznie).

Steinexpo to targi organizowane w cyklu trzyletnim, a ich historia jest od początku związana z kamieniołomem Homberg. W tym roku odbyły się po raz dziewiąty. Miejsce, w którym rozgrywają się wydarzenia, zapewnia wystawcom zarówno naturalne warunki pracy maszyn, jak i dużą przestrzeń. Dzięki temu organizatorzy targów skupiają się przede wszystkim na aspekcie demonstracyjnym.

Sprzęt wystawiany na Steinexpo to przede wszystkim maszyny do wszelkiego rodzaju prac górniczych, w tym wierceń, robót strzałowych, pozyskiwania, transportu i obróbki kruszyw. Są tu także maszyny wyburzeniowe i recyklingowe. W niemieckim kamieniołomie swoje produkty prezentują takie firmy jak Atlas Copco, Bobcat, Case CE, Doosan, Furukawa, Hyundai, JCB, Liebherr, Metso, Powerscreen, Sandvik, Terex, Volvo CE i Wirtgen.

W tak imponującej scenerii producenci maszyn po prostu musieli wyeksponować to, co mieli największego. Doosan przywiózł m. in. 58-tonową koparkę gąsienicową DX530NLC-3. Sandvik zaprezentował mobilną kruszarkę gąsienicową z przesiewaczem UH450E. Jedną z największych maszyn wystawionych w Homberg była koparka górnicza Liebherr R9150 o masie 100 ton. Występ na Steinexpo był jej europejskim debiutem.

poniedziałek, 21 lipca 2014

Yellow Table 2014





Kto jest największym producentem maszyn budowlanych? Caterpillar, Komatsu i… co dalej? Odpowiedzi na to pytanie udziela raport Yellow Table 2014, sporządzany co roku przez KHL Group, międzynarodowego wydawcę czasopism budowlanych (m. in. International Construction), niestrudzenie dostarczającego informacji o światowym rynku ciężkiego sprzętu.

Yellow Table to ranking 50 największych producentów świata, tworzony na podstawie rocznych przychodów ze sprzedaży. Spójrzmy, jak wygląda pierwsza dziesiątka.

Pozycja
Producent
Kraj pochodzenia
Poprzedni rok
Zmiana
Sprzedaż w mld $
1
Caterpillar
USA
1
-
31
2
Komatsu
Japonia
2
-
17,6
3
Volvo Construction Equipment
Szwecja
4
+1
8,1
4
Hitachi Construction Machinery
Japonia
3
-1
8
5
Liebherr
Niemcy
7
+2
7,5
6
Terex
USA
8
+2
7
7
Zoomlion
Chiny
6
-1
6
8
Sany
Chiny
5
-3
6
9
John Deere
USA
9
-
5,9
10
Doosan Infracore
Korea
10
-
5,2

Nie jest zapewne niespodzianką, że pierwsze dwa miejsca zajmuje Caterpillar i Komatsu – ten stan rzeczy utrzymuje się już od kilkunastu lat. Na trzecim i czwartym miejscu jest Volvo CE i Hitachi Construction Machinery, które po raz kolejny zamieniły się miejscami. Po nich następuje Liebherr, powracający na piąte miejsce po tym, jak w zeszłym roku spadł na siódme. O dwa miejsca awansował także Terex, obecnie na szóstym miejscu. Kolejne dwa miejsca przypadły Chińczykom – Zoomlion i Sany straciły nieco w porównaniu z zeszłym rokiem. Pierwszą dziesiątkę zamyka kojarzony raczej z rolnictwem John Deere oraz jedyna w czołówce marka koreańska – Doosan Infracore; pozostają one na tych pozycjach od roku.

Przez ostatnie trzy lata skład pierwszej dziesiątki się nie zmienia. Jedni producenci trwają na swoich pozycjach, inni zamieniają się miejscami, ale od 2012 r. nie pojawił się w tym towarzystwie nikt nowy.

Analitycy KHL podkreślają, że czołowa dziesiątka odnotowała w zeszłym roku 10-procentowy spadek sprzedaży – ze 186 do 163 mld dolarów. Za jedną z przyczyn tego zjawiska uznają pogorszenie koniunktury w światowym przemyśle górniczym, które wpłynęło na wszystkich producentów. Osobne problemy przeżywają też producenci azjatyccy. Spowolnienie gospodarcze, do którego doszło w Chinach, osłabiło pozycje prawie wszystkich producentów z tego kraju (oprócz Zoomliona i Sany także Chenggong, Liugong, Lonking, Sunward, XCMG i XGMA; obronną ręką wyszedł jedynie Shantui). Z kolei firmy japońskie pociągnął w dół spadek kursu jena o 22%. Przed spadkiem udało się uchronić Komatsu, natomiast Hitachi, Kobelco, Tadano i Furukawa odczuły zmiany bardziej boleśnie.